Październikowa niedziela 13.10.2013r.

100_9088W niedzielę 13.10.2013 otrzymałem zgodę od mojej małżonki na wypad na ryby jako że miałem tam spędzić chwilkę to przygotowania do wyprawy rozpocząłem już w sobotę pakując do pojazdu nazywanego przez nas pieszczotliwie złomkiem, większość sprzętu wędkarskiego. Na tej wyprawię miałem zamiar przetestować skuteczność zanęty halibutowej firmy Venire. Z wyprawy zrobiłem niezła fotorelację prezentując posiadany sprzęt i zestawy. Nad wodę udałem się po niedzielnej mszy i w pierwszej kolejnosći rozrobiłem wyżej wspominaną zanętę jako że chciałem sprawdzić czy zachęci populacje karpi do wpłynięcia w łowisko nie wzbogacałem jej o żadne dodatki. Na wyprawę zabrałem również swój tripod firmy Trend, sygnalizatory Konger IQ, podbierak karpiowy firmy Jaxon w raz z pływakiem, zestaw przynęt na które miałem łowić. I moje niezawodne karpiówki Jaxon Cantara 3,90 3,5lbs. Po rozrobieniu zanęty zanęciłem dwie miejscówki jedną na wypłyceniu a drugą na nieco głębszej wodzie. Pierwszy oba zestawy końcowe były konstruowane na leadcore firmy JAXON pierwszy przelotowo z romboidalnym ciężarkiem o masie 70g również firmy JAXON, a drugi z ciężarkiem na bezpiecznym klipsie 90g rowniez firmy JAXON. Na pierwszy zestaw jako przynęty użyłem kulki firmy Venire truskawka-ryba i dodatkowo zawiesiłem siateczkę PVA wypełnioną pelletem i kawałkami wyżej wspominanych kulek.  Zestaw posłałem na wypłycenie. W drugim zestawie za przynętę użyłem pelletu 16mm BigCarp halibut firmy Traper. Zestaw ten posłałem na głębszą wodę. Włączyłem moje sygnalizatory IQ z centralkom porobiłem kilka zdjęć i rozsiadłem się wygodnie na fotelu w oczekiwanie na branie które było po jakiś 2 godzinach na zestaw z pelletem. Karpik jednak wypiął się tuż przed podbierakiem i nie mogłem pochwalić się nim na zdjęciach. Pozostawił jednak miłe wspomnienie i zmotywował do dalszych prób w tym dniu. Niestety ryby nie chciały się skusić na żadną z oferowanych im przynęt. Oczywiście jak na złość co jakiś czas rzucały się w różnych miejscach zbiornika. Po zmroku zwinąłem się i wróciłem do domu.

 

Polub lub udostępnij
Dodaj do zakładek Link.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *