Swiąteczne wędkowanie i zakończenie sezonu 2014.

20141224_131705-KopiowanieGrudzień bardziej przypominał mi marzec, temperatury w plusie po 8 stopni i noce w okolicach czterech, napawały mnie wędkarskim optymizmem i dawały nadzieję na wędkarską eksploatację roku aż do końca.
Zafascynowany zimnymi płociami i ich delikatnymi braniami, gryzłem wąsy z niemocy i braku czasu na wędkowanie. Kubłem zimnej wody było zapalnie oskrzeli najmłodszej mojej pociechy i straszenie nas szpitalem na święta. Przyznam że już kiedyś mieliśmy wraz małżonką nieprzyjemność spędzić święta, nowy rok oraz połowę stycznia w szpitalu drżąc o życie córki. Czytaj dalej….

Październikowy pech.

20141006_112249-KopiowaniePaździernik miesiąc w którym jesień zaczyna gościć już na dobre. I nad wodą możemy obserwować wspaniałą paletę barw którą oferuje nam przyroda, malując liście w jesienne barwy. Miałem okazję połowę września spędzić na łonie przyrody i obserwować wspominane zmiany. Niestety nie był to wypad związany z wędkarstwem, tylko z pracą a jak wiadomo każda praca męczy. Niektórych męczy zarówno fizycznie i psychicznie. Ja należąc do grupy zawodowej, w której stres to codzienność . Wyczerpałem naładowane w sierpniu akumulatory. Właśnie jesienią przypadł mój czas na wykorzystanie urlopu wypoczynkowego. W zasadzie planowałem go wykorzystać na przełomie sierpnia i września. Jednak życie w sposób tradycyjny zagrało mi na nosie, a przełożeni stwierdzili że realizacja zadań jest ważniejsza niż mój urlop i połowy epickich wrześniowych karpi. Czytaj dalej….

Wrześniowy Okoń.

DSC_1667W dniu 19.09.2013 postanowiłem urwać się w sposób skryty na spinning. Więc w tajemnicy przed wszystkimi spakowałem mój spinning  torbę i podbierak i po południu postanowiłem wygospodarować dwie godzinny na wędkowanie.  Uprzedziłem wcześniej domowników ze muszę dłużej zostać w pracy i gdy tylko zegar wybił 15 udałem się na łowisko. Na łowisku  rozłożyłem mój spinning JAXON CANTARA 2,70 25g oraz podbierak, na pierwszy ogień miała pójść wiróweczka nr 3 firmy Carpelan zakupiona w  Decathlonie za kilka złoty i przyznam że nad wyraz skuteczna. I gdy już miałem wykonać pierwszy rzut to jak zwykle odezwało się diabelskie urządzenie odbierające ludziom wolność i niezależność, byłem zmuszony przeprowadzić 15 minutową rozmowę, gdzie w między czasie szlag mnie trafiał, bo chciałem zarzucić moją przynętę. Wykonałem dwa rzuty i znów komórka wyciągnąłem dziadostwo z kieszeni i patrzę małżonka. Wykonałem trzy oddechy odbieram i znów 10 minut z moich ryb w czarnej du..ie. Ok parę sekund odczekałem aby uspokoić nerwy i rzut do wody już miałem blachę podnosić atu pach pasiasty się uczepił , nawet ładny, emocje negatywne ustąpiły miejsca pozytywnym. Okoniowi zdjęcie i do wody. Już się miałem zacząć relaksować jak Czytaj dalej….

Wrześniowy spinning.

DSC00030Wrzesień jest pięknym miesiącem niby jeszcze lato ale już jesień zagląda i pierwsze liście zaczynają zmieniać swoją barwę. W przyrodzie zachodzą zmiany a i rybki zaczynają żreć na potęgę zarówno białoryb jak i żerujące na białorybie drapieżniki. Dlatego tez obserwując wodę zauważyłem ciągłe ataki szczupaków więc przypominałem sobie o moim spinningu oczywiście marki Jaxon z serii Cantara 2,40 do 25g. Nie jest to może zbyt wyszukana konstrukcja kija spinningowego jednak na moje potrzeby zupełnie wystarczająca i całkiem nieźle pracująca w czasie walki z rybom.

Postanowiłem dla odmiany odrobinę porzucać z nadzieją że coś ze szczupaczej populacji skusi się na moją przynętę. Zamontowałem więc kołowrotek Konger 930fd na wędkę i do 15 cm wolframu zamocowałem 2g główkę marki Dragon z 5 cm kopytkiem marki relax w kolorze perłowym. W pierwszych rzutach nie odnotowałem nawet przytrzymania, a z racji mocno porośniętego dna nie Czytaj dalej….