Feeder sierpniowy.

Sierpień u swojego schyłku postanowił przypomnieć, że nie ubłaganie zbliża się jesień i umiarkowana w temperatury  pogoda notorycznie przeplatana była deszczem.  Urlopowicze niezadowoleni z obrotu  sprawy siedzieli  smętnie pod dachami  altan i liczyli na większą łaskawość  niebios. Ja natomiast czułem coraz większą presję gdyż w duchu czułem że sezon wędkarski  po lipcowej stagnacji zaczyna wchodzić w swoje drugie apogeum. Czytaj dalej….

Swiąteczne wędkowanie i zakończenie sezonu 2014.

20141224_131705-KopiowanieGrudzień bardziej przypominał mi marzec, temperatury w plusie po 8 stopni i noce w okolicach czterech, napawały mnie wędkarskim optymizmem i dawały nadzieję na wędkarską eksploatację roku aż do końca.
Zafascynowany zimnymi płociami i ich delikatnymi braniami, gryzłem wąsy z niemocy i braku czasu na wędkowanie. Kubłem zimnej wody było zapalnie oskrzeli najmłodszej mojej pociechy i straszenie nas szpitalem na święta. Przyznam że już kiedyś mieliśmy wraz małżonką nieprzyjemność spędzić święta, nowy rok oraz połowę stycznia w szpitalu drżąc o życie córki. Czytaj dalej….

Grudniowe wędkowanie.

20141201_120140-KopiowanieKoniec listopada i początek grudnia pozwoliły mi trochę powędkować chociaż bywało że przymrozki sprawiały mi psikusa i zamrażały wodę uniemożliwiając wędkowanie. Karpiki z zarybień nie nawiązywały kontaktu z wędkarzami i tylko czasami trafiała się jakaś dorodna płoć.
Ja chcąc namierzyć zimowe siedliska ryb i potwierdzić ich obecność w typowanych przeze mnie miejscach z uporem maniaka łowiłem przy użyciu moich wysłużonych Fedderów Mikado Trython. Miało to taka zaletę że mogłem badać spory obszar łowiska i chodziło tylko o namierzenie rybek. Następnie miałem zamiar poławiać je przy pomocy metod spławikowych. Toczyłem więc nierówna walkę z zamarzającymi przelotkami i plecionką. Ale udało mi się wymacać siedliska dużych płoci. Co mnie niezmiernie zdziwiło to ryby siedziały sobie na prawie płaskim blacie na około 3m głębokości. Czytaj dalej….

Sumikowy Feeder.

20141009_095854-KopiowanieMiałem wielką ochotę wybrać się z wędką odległościową nad glinianki. Wykonałem wiec szybki rekonesans i stwierdziłem że zalegające na powierzchni wody liście uniemożliwiły użycie wędki odległościowej. Więc w dniu 09.10 wybrałem się na ulubione glinianki z feederem w celu zażycia najwspanialszego relaksu jaki znam; No…. może prawie ale wędkarze domyśla się o co mi chodzi. Ponieważ został mi całkiem niezły zapas zanęt i robactwa postanowiłem trochę go wykorzystać i spróbować swoich sił w metodzie którą cenię bardzo. Jeżeli chodzi o sprzęt to w Fedderach w tym roku nic się nie zmieniło i korzystam nadal z moich Mikado tryton Fedder i kołowrotków York Tontor 4004, myślę że jeszcze ze dwa sezony wytrzymają i dadzą mi sporo radości z poławianych przy ich pomocy ryb. Zestawy zbudowałem bez kombinacji w sposób najprostszy z możliwych Czytaj dalej….

Wagary z wędką.

20140321_134144-KopiowanieW piątek 21.03.2014 media radośnie ogłosiły pierwszy dzień wiosny, radio którego słucham ciągle przypominało o dniu wagarowicza a pogoda była wprost fantastyczna na małe wagary. I tak po bardzo ciężkim tygodniu postanowiłem wypisać kilka godzin i zaznać relaksu z wędka nad wodą. Więc wstąpiłem po drodze do wędkarskiego po zanętę, białe i pinkę. Zanętę wybrałem firmy Gut-mix z seti Atack ryby karpiowate.
Po dwudziestu minutach byłem już na łowisku i pierwszą rzeczą jaką zrobiłem było włączenie trybu samolotowego w telefonie. Czytaj dalej….