Wagary z wędką.

20140321_134144-KopiowanieW piątek 21.03.2014 media radośnie ogłosiły pierwszy dzień wiosny, radio którego słucham ciągle przypominało o dniu wagarowicza a pogoda była wprost fantastyczna na małe wagary. I tak po bardzo ciężkim tygodniu postanowiłem wypisać kilka godzin i zaznać relaksu z wędka nad wodą. Więc wstąpiłem po drodze do wędkarskiego po zanętę, białe i pinkę. Zanętę wybrałem firmy Gut-mix z seti Atack ryby karpiowate.
Po dwudziestu minutach byłem już na łowisku i pierwszą rzeczą jaką zrobiłem było włączenie trybu samolotowego w telefonie. Czytaj dalej….

Marcowe płocie w deszczu.

DSC_1707-KopiowanieWeekend 15/16 marca wędkarsko przedstawiał się nieciekawie a ja będąc przy końcu urlopu kręciłem się jak nawiedzony po domu i nie wiedziałem czy przy tak silnym wietrze i ciągłych opadach wybrać się z wędką nad wodę. Myślałem już o wcześniejszym rozpoczęciu sezonu karpiowego i rozstawieniu ciężkich gruntów z sygnalizatorem i spędzeniu czasu na rybach w kabinie wysłużonego już co nieco VW Polo mojej małżonki pieszczotliwie ochrzczonym przez znajomych i rodzinę ” Złomkiem”. Jednak w żaden sposób nie mogłem się przemóc i ja rybocholik siłą rzeczy weekend spędziłem w domu tęsknie spoglądając przez okna w nadziei na nagłą poprawę pogody.  Czas ten wykorzystałem co prawda na naprawy sprzętu wędkarskiego, wiązanie przyponów, i porządki w torbach ze sprzętem, ale coś ciągnęło mnie nad wodę. Więc w poniedziałek w ostatni dzień urlopu Czytaj dalej….

Piątkowa godzina.

20140314_122332-KopiowanieWszelkie prognozy dotyczące brań ryb wskazywały na dzień 14.03.2014 jako obiecujący a nawet bardzo obiecujący. A ja będąc na urlopie nie potrafiłem znaleźć wolnego czasu na  połapanie ryb. Jeszcze od rana jak na złość wszystko szło nie tak jak powinno i się psuło co powodowało u mnie raczej czarny nastrój w tak słonecznym dniu. Ale dalszym następstwom dnia który tak paskudnie się zaczął zapobiegła moja małżonka mówiąc „Kotek nie denerwuj się pojedź na ryby i odpocznij chwilę, zrób sobie chwilę przerwy”. W ten sposób uzyskawszy przepustkę wybrałem się na glinianki w celu uspokojenia skołatanych nerwów i zrelaksowania się odrobinkę. W czasie pakowania samochodu do wyprawy dołączył jeszcze najmłodszy brat który podjął się operować aparatem w którym po chwili wyczerpały się jak na złość akumulatory i resztę fotek dopstrykał telefonem. Czytaj dalej….

Tri-pod Trend

100_9105 Jestem w posiadaniu Tri-poda Trend od roku 2012. Tri-pod pomimo niewygórowanej ceny 150 zł  służy już trzeci sezon, dzielnie znosząc niepogodę i  ciężkie terenowe warunki.

Przechodząc do wykonania to tri-pod wykonany jest ze stalowych rurek i profili cienkościennych malowanych proszkowo. Jeżeli chodzi o elementy plastikowe to jest ich niewiele jedynie zaciski wysuwanych nóżek, wykończenie głównego ramienia i uchwyty śrub do regulowania parametrów. Głowica jak i mocowanie nóżek jest skonstruowane bardzo prosto a zarazem pomysłowo, umożliwiając regulację głównego ramienia we wszystkich trzech płaszczyznach. Główne ramie posiada dwa wysuwane elementy do których mocowane są bary, które również można regulować w pionie przy pomocy dwóch śrub. Na szczególną uwagę zasługuje wykonanie barów, które w całości wykonane są z metalu i nie można w nich uświadczyć ani jednego elementu plastikowego.
Dwuletni okres intensywnego użytkowania ujawnił niewiele mankamentów tego tri-poda. Czytaj dalej….

York Tontor 4004.

tontorKołowrotek York Tontor 4004 kupiłem w celu zamocowania go do moich feederów z serii Mikado Trython. Kołowrotek był w niewygórowanej cenie a funkcja wolnego biegu bardzo ułatwia połowy i samo użytkowanie samych feederów.

Kołowrotek wyposażony jest w:

  • 4 łożyska
  • System wolnego biegu
  • Grafitowa metalizowana szpula
  • Wytrzymała przekładnia główna
  • Długowieczna sprężyna kabłąka
  • Oscylacyjny system zapewniający bardzo dobre układanie żyłki
  • Komputerowo wyważony rotor
  • Mocna obudowa o dużej wytrzymałości
  • Szpula zapasowa

Czytaj dalej….