Marcowe płocie w deszczu.

DSC_1707-KopiowanieWeekend 15/16 marca wędkarsko przedstawiał się nieciekawie a ja będąc przy końcu urlopu kręciłem się jak nawiedzony po domu i nie wiedziałem czy przy tak silnym wietrze i ciągłych opadach wybrać się z wędką nad wodę. Myślałem już o wcześniejszym rozpoczęciu sezonu karpiowego i rozstawieniu ciężkich gruntów z sygnalizatorem i spędzeniu czasu na rybach w kabinie wysłużonego już co nieco VW Polo mojej małżonki pieszczotliwie ochrzczonym przez znajomych i rodzinę ” Złomkiem”. Jednak w żaden sposób nie mogłem się przemóc i ja rybocholik siłą rzeczy weekend spędziłem w domu tęsknie spoglądając przez okna w nadziei na nagłą poprawę pogody.  Czas ten wykorzystałem co prawda na naprawy sprzętu wędkarskiego, wiązanie przyponów, i porządki w torbach ze sprzętem, ale coś ciągnęło mnie nad wodę. Więc w poniedziałek w ostatni dzień urlopu Czytaj dalej….

Piątkowa godzina.

20140314_122332-KopiowanieWszelkie prognozy dotyczące brań ryb wskazywały na dzień 14.03.2014 jako obiecujący a nawet bardzo obiecujący. A ja będąc na urlopie nie potrafiłem znaleźć wolnego czasu na  połapanie ryb. Jeszcze od rana jak na złość wszystko szło nie tak jak powinno i się psuło co powodowało u mnie raczej czarny nastrój w tak słonecznym dniu. Ale dalszym następstwom dnia który tak paskudnie się zaczął zapobiegła moja małżonka mówiąc „Kotek nie denerwuj się pojedź na ryby i odpocznij chwilę, zrób sobie chwilę przerwy”. W ten sposób uzyskawszy przepustkę wybrałem się na glinianki w celu uspokojenia skołatanych nerwów i zrelaksowania się odrobinkę. W czasie pakowania samochodu do wyprawy dołączył jeszcze najmłodszy brat który podjął się operować aparatem w którym po chwili wyczerpały się jak na złość akumulatory i resztę fotek dopstrykał telefonem. Czytaj dalej….

Marcowa niedziela z spławikiem.

DSC_1672W niedzielę 09.03.2014 po obowiązkach religijno rodzinnych wybrałem się w okolicy godziny 11  na glinianki w celu połapania ryb spokojnego żeru na delikatny pełny  zestaw spławikowy i odległościówkę.  Zestaw przygotowałem w czasie tygodnia zawiązałem go na żyłce przyponowej 0,14 serii Match Basax przy wykorzystaniu spławika 0,6 grama i przyponu wiązanego na żyłce 0,10 oraz haku 16 Kamatsu z długim trzonkiem dedykowanego do połowu płoci na które się nastawiłem. Do metody odległościowej wykorzystałem mój uniwersalny feeder firmy Mikado Trython 330 4+4g waglera. przypon wykonany na żyłce Balsax w rozmiarze 0.10 i haku marki robinson w rozmiarze 10. Tym razem po ostatnich niepowodzeniach zaopatrzyłem się w całą gamę przynęt czyli w białe, pinki, kopane robaczki, kastery, kukurydzę, oraz w zanętę płociową firmy Traper z serii Płoć Expert.  Mając środki na wiele kombinacji byłem prawie pewien sukcesu.

Po dotarciu na łowisko dosyć silny wiatr i brak wolnych odsłoniętych stanowisk zweryfikował w Czytaj dalej….